Rower rowerowi nie równy
Rowery różnią się, konstrukcją, materiałami z jakich zostały wykonane, rodzajami dodatkowego wyposażenia, do jakiego są przystosowane i wieloma detalami zależnymi właściwie tylko i wyłącznie od producentów. Jeśli marzy nam się kupno roweru powinniśmy jednak przede wszystkim dokonać podstawowego rozróżnienia w zależności od tego, do czego rower będzie przez nas najczęściej wykorzystywany. Jeżeli będziemy jeździć nim po mieście np. dojeżdżać do pracy, ale też od czasu do czasu transportować rower w kolejce podmiejskiej dobrze jest kupić zwykły rower miejski. Jeśli marzy nam się rowerowe zwiedzanie Polski bądź Europy czy po prostu weekendowa turystyka rowerowa najlepszym wyjściem będzie zakup roweru trekingowego. Jeśli chcemy zaś jeździć wyczynowo albo rozwijając duże prędkości albo pokonując bardzo zróżnicowane pod względem ukształtowania terenu, ekstremalne trasy, to w pierwszym przypadku należałoby kupić rower szosowy natomiast w drugim – może nawet rower górski? Co decyduje o tym, że rowery nadają się do takiej a nie innej jazdy? Konstrukcja ramy, która może być mniej lub bardziej wytrzymała na różne siły obciążenia, szerokość i średnica kół i opony na kołach. Rowery szosowe na przykład mają koła o bardzo dużej średnicy i wąziutkie opony. Dzięki temu mają małe opory podczas jazdy po asfalcie, co sprzyja rozwijaniu prędkości. Rowery turystyczne mają charakterystyczną „pancerną” budowę, dzięki czemu takim rowerem można przemierzyć setki a nawet tysiące kilometrów, z dużym obciążeniem, niezależnie od rodzaju nawierzchni i warunków pogodowych. Oczywiście rowerem trekingowym bardzo dużych prędkości (porównywalnych z wyścigówką) nie osiągnięcie, ale trudno to przecież uznać za wadę takiego roweru.