Rowery jako uniwersalny środek lokomocji

Rowery są uniwersalne – chyba każdy to przyzna, co ciekawe jednak mimo wynalezienia rowerów wodnych nie ma jeszcze rowerów – amfibii, tj. takich którymi równie dobrze można by było poruszać się po wodzie i lądzie. A może są tyle tylko, że my o nich nie wiemy? Może to amatorskie konstrukcje pasjonatów rowerowej techniki. Tak czy inaczej rowery mogą być wykorzystane w każdych warunkach i w każdej sytuacji. Wystarczy dobór odpowiedniego modelu i możemy pojechać wszędzie. Najbardziej uniwersalnym modelem wydają się być rowery trekingowe, jednak nie wszyscy przecież na takich rowerach jeździmy, bo częściej sięgamy na przykład po rowery miejskie, a wielbiciele jazdy ekstremalnej wolą rowery szosowe bądź górskie – w zależności od tego, jaką dyscyplinę sportu uprawiają, bądź w zależności od tego jakie tereny najczęściej pokonują. Dlaczego rower jest uniwersalny? Dlatego, że sprawdzi się wszędzie, tj. praktycznie w każdym terenie. Rowerem można równie dobrze pokonać płaską, jak i bardziej zróżnicowaną, pod względem ukształtowania, powierzchnię. Są osoby, które rowerami pokonują nawet schody i nie ma w tym nic dziwnego, bo taki już jest urok rowerów. Rowerem jeździmy na zakupy, albo dojeżdżamy do pracy. Gdy marzy nam się odrobina rekreacji i ruchu na świeżym powietrzu rower jest pojazdem idealnym, bo zapewnia i ruch i w miarę szybkie, a przede wszystkim swobodne przemieszczanie. Można nim jeździć po szosach, drogach ziemnych, lasach i polach. Nie ma żadnych ograniczeń z wyjątkiem tego, o czym wspomnieliśmy na wstępie – możliwości poruszania się po wodzie, ale do tego służą rowery wodne.