Rowery to zdrowie

O tym, że jazda na rowerze przynosi same korzyści zdrowotne wiedzą chyba wszyscy i stwierdzenie, że rowery to zdrowie wydaje się być truizmem. Czy aby na pewno? Dlaczego w takim razie na ścieżkach rowerowych widujemy tak niewielu rowerzystów? Dlatego, że nie wszyscy przyjmują ten truizm do wiadomości i nie wszyscy chcą wykorzystać rowery jako coś, co pomoże im zachować i poprawić zdrowie. Spójrzmy na rowery jako na coś, co usprawni pracę naszego układu krwionośnego, wzmocni kręgosłup, wymodeluje (i to do perfekcji) mięśnie nóg, a być może wtedy chętniej siądziemy na dwóch kółkach i popedałujemy gdzieś przed siebie. W jaki sposób działa jazda na rowerze? Jak wiadomo rowery stacjonarne wykorzystywane są do ćwiczeń aerobowych. Podobnie rowery, którymi jeździmy po drogach czy miastach pomogą nam usprawnić nasz układ oddechowy i układ krwionośny poprawiając oddychanie i przepływ krwi oraz wzmacniając serce. W czasie jazdy na rowerze spalimy też sporo kalorii i to w całkiem przyjemnych warunkach, zwłaszcza że wcale nie musimy narzucać sobie ogromnego tempa. Tempo jazdy bez problemów możemy dobrać do siebie, naszej kondycji i wytrzymałości. Z czasem i jeden i drugi parametr i tak ulegnie poprawie, dzięki czemu zyskamy lepsze osiągi! Kolejna sprawa to wzmocnienie mięśni, rowery napędzamy pedałami tak więc przede wszystkim wymodelujemy sobie mięśnie nóg. Jednak w czasie jazdy pracuje również kręgosłup, często angażujemy mięśnie brzucha i oczywiście ręce. Jak widać jazda na rowerze to same korzyści. Podobno cotygodniowe przejechanie 90 kilometrów jest już gwarancją na spektakularną poprawę rzeźby naszych ciał!